Na majówkę, na majówkę,
razem z Panią, razem z klasą
na wędrówkę,
tam gdzie łąka, tam gdzie las,
gdzie nie było jeszcze nas…
W dniach 30 V - 1 VI dwie klasy trzecie: III b i III c, wyruszyły na majówkę w zachwycającą Kotlinę Kłodzką. W pierwszym dniu młodzi turyści zdobyli szczyt Gór Stołowych, nazwany Szczelińcem. Formy skalne tworzone wiekami przez naturę wprawiły w podziw najbardziej wybredne gusty. Ze szczytu Szczelińca podziwialiśmy wspaniałą panoramę zarówno polskiej jak i czeskiej strony Sudetów. Niestety duch gór, zazdrosny o swoje skarby, podstępnie porwał czapkę jednej z koleżanek i ukrył ją głęboko w swoich skalnych szczelinach, on też zapragnął mieć pamiątkę z naszej wizyty. Wieczorem odbyła się dyskoteka, dla chętnych było też strzelanie z łuku, skoki na trampolinie, gra w piłkę nożną i wiele innych atrakcji.
Drugiego dnia zwiedziliśmy Muzeum Papieru w Dusznikach Zdroju. Usłyszeliśmy wiele ciekawostek o historii papieru. Każdy mógł też wykonać własnoręcznie dwie kartki czerpanego papieru: białą ze znakiem wodnym i kolorową z zatopionymi w niej roślinami. Pod koniec dnia piekliśmy kiełbaski na ognisku i bawiliśmy się na placu zabaw.
W ostatnim dniu naszej wyprawy skosztowaliśmy leczniczych wód mineralnych ze źródeł: Marchlewski i Śniadecki. Zdania na temat smaku zdrojowej wody były mocno podzielone. Natomiast na Szlaku Ginących Zawodów byliśmy wszyscy zgodni, że chleb upieczony w prawdziwym piecu chlebowym był przepyszny!!! Tutaj obserwowaliśmy też pracę kowala, garncarza, zobaczyliśmy wnętrze starego młyna i sprzęty domowe z czasów, gdy nie było jeszcze prądu. A co najważniejsze nauczyliśmy się lepić naczynia z gliny. Gliniane miseczki zabraliśmy do domu, by pokazać rodzicom swój nowo odkryty talent.
Podczas tych trzech niezapomnianych dni mieszkaliśmy w eleganckim Domu Snowboardera w Stroniu Śląskim. Z jego okien rozciągał się widok na Czarną Górę. Kolejnym plusem tego miejsca były rewelacyjne posiłki, które smakowały nawet największym niejadkom.
Szkoda, że wyjazd na „zielona szkołę” tak szybko się skończył, na szczęście pozostały nam zdjęcia i mnóstwo cudownych wspomnień.
Kotlino Kłodzka czekaj na nas, na pewno jeszcze do ciebie wrócimy.
Halina Grocholska
Jolanta Szymczyk
