-
„Wzgórze Joanny” 24 listopada 2010 r.
-
Stawy Krośnickie 6 grudnia 2010 r.
W środę w dniu 24.11.2010 część naszej klasy wyjechała na wycieczkę do Doliny Baryczy, w której brała udział również grupa uczniów z Oławy. Koło Milicza, nad Baryczą, znajduje się największy w Polsce rezerwat przyrody "Stawy Milickie". Na wycieczce mieliśmy zobaczyć rzadkie gatunki ptaków ich miejsca lęgów i odpoczynku. Niestety tego dnia pogoda nam nie sprzyjała, ale wyruszyliśmy do Rezerwatu Przyrody Stawy Milickie. Pan przewodnik opowiedział kilka ciekawostek na jego temat. Mimo złej pogody udało nam się wejść na Wieżę Ptaków Niebieskich. Z wysokości można by zobaczyć ptaki takie jak: łyska, gęś gęgawa, łabędź niemy, łabędź krzykliwy, czaple białą, czarną, bielika, remiza, perkoza, kormorana, błotnika stawowy. Niestety ptaki także nie lubią takich warunków pogodowych więc większość się pochowała. Te bardziej odporne dały się podglądać: widzieliśmy łabędzie, perkozy oraz kaczki.
Następnie pojechaliśmy do budki obserwacyjnej – tzw. czatowni, która nosiła nazwę Perkoz rdzawy, a położona była nad stawami. Następnie przewodnik zaprowadził nas pod piękny kościoła w Miliczu.
Po obiedzie poszliśmy oglądać „produkcję” bombek i do Galerii Ziemi w Krośnicach. Pan opowiedział nam trochę ciekawostek na temat minerałów, kamieni, skamieniałości. Widzieliśmy skamieniałe drewno, które zupełnie nie wygląda jak drewno. Mogliśmy zobaczyć jak się szlifuje kamienie, np. agaty. To była bardzo ciekawa lekcja.
Potem wyruszyliśmy w drogę powrotną do Trzebnicy, do której przyjechaliśmy ok 17. Pewnie byśmy byli dłużej i zobaczyli jeszcze więcej , gdyby nie wiatr, śnieg. Będziemy musieli zorganizować jeszcze jeden taki wyjazd w lepszej aurze – może zobaczymy więcej…
Małgorzata Pawlaczek V a
…Rezerwat Przyrody Stawy Milickie -jest tam naprawdę dużo stawów. My odwiedziliśmy dwa. Jako pierwszy był Staw Słupicki. Musieliśmy pokonać naprawdę dużo błota aby dojść do niego i wejść na Wieżę Ptaków Niebieskich. Z wieży rozciągał sie przepiękny widok a nam udało sie zaobserwować kilka gatunków ptaków. Były to perkoz dwuczuby, łabędź niemy oraz kaczki krzyżówki. Na tym stawie przewodnik opowiadał nam o różnych gatunkach ptaków np. łabędź krzykliwy, kormoran. Strasznie zmarzliśmy więc wróciliśmy do autokaru. Następnie udaliśmy sie na stawy Jaskółcze. Tam znajdowała sie czatownia o nazwie perkoz rdzawo szyi. Z czatowni również obserwowaliśmy ptaki. Tam też widzieliśmy łabędzie nieme, kaczki krzyżówki ale tam zaobserwowaliśmy też właśnie perkozy rdzawo szyi. Gdy patrzyliśmy w niebo zobaczyliśmy dwa klucze ptaków z czego jeden z nich były to kormorany. I na tych stawach przewodnik opowiadał nam o ptakach szczególnie o bieliku który jest w godle polski…
Klaudia Chabińska V
W poniedziałek 06.12.2010 r. byliśmy na wycieczce w P.K. Dolina Baryczy. Najpierw odwiedziliśmy polskie koniki, potem Technikum Leśne następnie Galerię Ziemi, na końcu Zakład produkujący bombek. Między polskimi konikami, a technikum leśniczym skoczyliśmy na obiad. Czekając na posiłek lepiliśmy ze śniegu różnego rodzaju postacie. Moja grupa ulepiła pięknego pingwina, a druga drużyna ślicznego bałwanka. Wszystkie punkty wycieczki były bardzo ciekawe, a szczególnie Konki polskie. Najbardziej zaciekawiła mnie bombkarnia. Podobało mi się jak panie robiły różne kształty bombek np. bałwanek, aniołek. wycieczka była bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam pojadę.
DARIA KOZAKIEWICZ IV B
Dnia 06.12.10r. o godzinie 08:00 wyjechaliśmy na wycieczkę szkolną do Doliny Baryczy. Zobaczyliśmy tam wiele ciekawych roślin oraz zwierząt. Również dowiedzieliśmy się o wielu ciekawych i nieznanych dla nas rzeczach. Były tam ptaki takie jak : kaczki krzyżówki, czaple siwe, kruki, wrony, wróble. Były tam też koniki polskie, lisy, sarny. Przez dolinę przepływała rzeka Barycz. Było dużo gatunków drzew. W tej dolinie było dużo stawów mniejszych i większych. Pan przewodnik ciekawie nam opowiadał o tej cudowniej dolinie. Muszę przyznać, że jest bardzo piękna... Z tej wycieczki wróciłam zadowolona i szczęśliwa.
Weronika Włodarczyk kl. IV C
Byłam na wycieczce przyrodniczej w Miliczu. Zwiedziłam tam Park Krajobrazowy w Dolinie Baryczy. Były tam koniki polskie jedne z niewielu na świecie. Miały jednakowy kolor i zawsze trzymały się razem. Zwiedziłam także stawy Milickie utworzone przez Cystersów. Byłam też w Galerii Ziemi. Mogłam tam spróbować szlifować agat. Pan bardzo ciekawie opowiadał i wiele się przy tym nauczyłam. Na końcu poszliśmy do bombkarni.
Na tej wycieczce świetnie się bawiłam.
Kasia Żelazko IV c
…podobały mi się też koniki polskie -jednego nawet nazwałem kropka ,a drugi mnie ciągle gryzł. Podobało mi sie też ,bo byliśmy w Galerii ziemi, a tam była bryła meteoru, diament-ale taki mały, agat bardzo piękny i złoto. Bardzo mi się podobało i chciał bym jeszcze raz wybrać się na taką wycieczkę.
Piotr Kotyla IV c
…w Galerii Ziemi Pan ciekawie opowiadał o minerałach i skamieniałościach, potem dostaliśmy pamiątkowe kamienie... Wycieczka bardzo mi się podobała.
Adrian Małogoski IV c
…Były tam na przykład: złoto, diament, brylant, szmaragd, szafir, agat, jadeit, kawałek meteorytu, kamień księżycowy, tygrysie oko itp. Zrobiłem dużo zdjęć. Przewodnik bardzo ciekawie opowiadał o tych kamieniach. Każdy z nas dostał ładny kamyk z informacją o szczęśliwych kamieniach dla znaków zodiaku. Można było kupić pamiątki, ja kupiłem bransoletkę z jadeitu. Do domu wróciłem zadowolony.
Błażej Szymanowicz kl. IV c