Szkoła ma wiele odsłon. Jedna pachnie kredą i skupieniem, inna brzmi pytaniami, odpowiedziami i dzwonkiem. Jest też taka, w której plan lekcji ustępuje miejsca wspólnemu świętowaniu, codzienne role nabierają nieco lżejszych barw, a szkolne życie staje się wdzięcznym tematem do żartów. Właśnie tę odsłonę SP2 odkrywaliśmy podczas tegorocznego Dnia Edukacji Narodowej.
Klasy spędziły ten dzień ze swoimi wychowawcami, zamieniając lekcyjną rutynę na wspólny czas, rozmowy i dobrą zabawę. Później spotkaliśmy się na uroczystym apelu, który udowodnił, że szkolna rzeczywistość to materiał na niejeden znakomity scenariusz. Wystarczy uważnie się przyjrzeć, by znaleźć w niej bohaterów, sytuacje i powiedzonka, których nie wymyśliłby nawet najlepszy autor komedii.
Za tę pełną humoru opowieść o naszym szkolnym świecie odpowiadali: pani Alicja Markocka z klasą 6b, pan Krzysztof Adamczyk z klasą 6c oraz pani Elżbieta Śliwiak z klasą 6d.
Dziękujemy za kreatywność, odwagę w sięganiu po szkolne anegdoty i umiejętność wydobywania humoru z tego, co tak dobrze znamy. Śmiech na widowni był najlepszą recenzją!
Swoje miejsce na scenie mieli również najmłodsi. Dzieci z klasy 2b, przygotowane przez wychowawczynię, panią Halinę Grocholską, podarowały nam występ pełen muzyki, tańca i dziecięcej ekspresji. Ich obecność wniosła do uroczystości szczególną lekkość i mnóstwo uroku.
A skoro to święto edukacji, nie mogło zabraknąć spojrzenia na tych, którzy na co dzień stoją po drugiej stronie biurka. Samorząd Uczniowski postanowił opisać nauczycieli językiem… niecodziennych kategorii!
Zamiast tradycyjnych laurów pojawiły się wyróżnienia z przymrużeniem oka, dopasowane do charakterów, talentów i osobliwych specjalności naszych pedagogów.
Była okazja do śmiechu, zaskoczenia i spojrzenia na siebie z nieco innej perspektywy. Dziękujemy Samorządowi za pomysł, który pokazał, że docenienie nie musi przybierać tradycyjnej formy, by sprawiało prawdziwą przyjemność.
W edukacji wiele rzeczy trudno zmierzyć oceną. Nie ma skali na cierpliwość, którą trzeba odnaleźć kolejny raz. Nie ma rubryki na pomysł, który zmienia bieg lekcji, ani punktów za rozmowę, dzięki której ktoś odzyskuje odwagę. A przecież właśnie z takich chwil składa się szkolna codzienność.
Dlatego dzisiejsze święto jest czymś więcej niż datą w kalendarzu. To okazja, by dostrzec ludzi, ich różnorodność, pracę i wpływ, jaki wywierają na siebie nawzajem.
W SP2 nie tworzymy szkoły z gotowego przepisu. Tworzymy ją każdego dnia ~ własnymi pomysłami, charakterami, talentami i relacjami. I to jest nasza wspólna praca, której nie da się zamknąć w żadnym szkolnym dzienniku.
Najlepsze Życzenia z okazji Dnia Edukacji Narodowej.